Czy używanie patyczków do uszów może być szkodliwe

W niemalże każdej łazience znajdziemy przedmioty, bez których ludzie zwyczajnie nie mogą się obejść. Jednym z nich są patyczki do uszu. Chyba ciężko byłoby znaleźć osobę, która nie wie czym właściwie są. Sama ich nazwa wskazuje na to, że są przeznaczone do ludzkiego narządu słuchu.

Lecz co właściwie się za nimi kryje? Wygląd i budowa tego narzędzia kosmetycznego jest bardzo prosta. Plastikowy patyczek o długości około pięciu centymetrów na którego końcach owinięta jest wata. Większość ludzi jest wręcz przekonanych o słuszności używania patyczków do uszu do czyszczenia. Jak się jednak okazuje – jest całkiem inaczej.

Niestety, coraz więcej słyszy się o tym, że w istocie szkodzą. Lecz w jaki sposób? Obecnie w telewizyjnych spotach można zobaczyć szereg realizacji, które mówią o tym, że lepiej jest używać specjalnie dedykowanych preparatów. Co na to strona medyczna i podejście zdrowotne? Okazuje się, że większość lekarzy, a raczej laryngologów toczy ,,wojnę’’ z producentami patyczków do uszu. Wyraźnie wskazując na szkodliwość tego narzędzia, które może znacznie odbić się na narządzie słuchu.

Bowiem patyczek do uszu ma długość zazwyczaj pięciu centymetrów. Przewód słuchowy z kolei dwa i pół centymetra. Oczywiście można pomyśleć, że przecież czyszcząc uszy nie wkładamy całej długości bezpośrednio. Niestety, większość osób traktuje czyszczenie uszu jako nawet przyjemność.

Realizują tą czynność stanowczo za często – np. kilka razy w ciągu tygodnia albo nawet dnia! Specjaliści mówią, że wystarczy przeczyścić ucho maksymalnie raz na tydzień, a przy tym skupiać się na jego zewnętrznej części. Używanie patyczków do uszu może zatkać przewód słuchowy. Wydobywająca się wydzielina nie ma po prostu szansy ucieczki poza narząd słuchu.

W związku z tym istnieje teoria, że zamiast tego powinno się używać tradycyjnych metod. Zaleca się jednak czyszczenie ucha wodą, np. podczas brania prysznicu. Dla tych, którzy chcą bardziej zadbać o jego higienę – współcześnie można zdecydować się na wszelakie preparaty w formie sprayów, po których wprowadzeniu bezpośrednio do ucha – wydzielina wypływa na powierzchnię.